Rekordowe granie
2007-01-16 11:07:14

Ponad 29 tysięcy złotych doliczono się w trzech sztabach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w powiecie pińczowskim.


Zebrana w naszym powiecie kwota już jest imponująca, a będzie na pewno większa. Konto orkiestry zasili Chroberz, gdzie liczenie pieniędzy jeszcze trwa. Najwięcej, jak było do przewidzenia zebrano w Pińczowie, gdzie 150 wolontariuszy w towarzystwie jeszcze liczniejszej armii asystentów zebrało ogółem 17,5 tysiąca złotych. Pieniądze trafiały do sztabu orkiestry, który pod batutą nauczyciela informatyki Wojciecha Wojtasia "grał" w gmachu Gimnazjum nr 1 na osiedlu Grodzisko w Pińczowie. Rekordowe sumy wyjęły ze swoich puszek dwie wolontariuszki z Gimnazjum nr 2, z których każda zebrała po ponad 500 złotych.

Resztę wpływów pińczowskiej imprezy przyniósł wielki koncert finałowy i aukcja gadżetów orkiestrowych przeprowadzone wieczorem w sali widowiskowej Belwederu. Tutaj do puli zysków doszło jeszcze 3110 złotych. Wśród zlicytowanych przedmiotów najwyższą cenę (400 złotych) uzyskano za statuetkę-nagrodę, którą od prezesa Telewizji Polskiej otrzymał podczas XXX Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni pochodzący z Pińczowa reżyser filmowy Andrzej Barański.
orkiestra.pin1.jpg
 Statuetkę podarowaną przez reżysera Andrzeja Barańskiego wylicytował burmistrz Włodzimierz Badurak. (I. Imosa)

Ten cenny przedmiot zakupił burmistrz Włodzimierz Badurak, ale nie z własnych, lecz budżetowych pieniędzy. Statuetka stała się zatem własnością wszystkich mieszkańców miasta i gminy.
orkiestra.pin2.jpg
 Statuetka stanęła w najważniejszym gabinecie w mieście i jest własnością wszystkich pińczowian. (I. Imosa)

Poza tym burmistrz - już jako osoba prywatna i za własne pieniądze - wylicytował najwięcej gadżetów. Znalazły się wśród nich między innymi szabla i obraz.

- Wszystkie pieniądze w asyście aspiranta Emila Tracza odwożę do banku. Z Pińczowa odjeżdża zatem na konto WOŚP ponad 20 tysięcy 600 złotych - powiedział nam wczoraj rano Wojciech Wojtaś.
orkiestra.pin3.jpg
 Wczoraj rano Wojciech Wojtaś w asyście aspiranta Emila Tracza odwiózł wszystkie pińczowskie pieniądze do banku (I. Imosa)

W Działoszycach sprzedano wszystkie przygotowane na aukcję gadżety i upominki - w tym króliki, kanarki i gołębie. Największym wzięciem cieszyły się jednak prace plastyczne uczniów szkoły podstawowej i gimnazjum. Ogółem w Działoszycach uzbierano 6.874 złote i było w tej sumie także 3658 złotych i 97 groszy, które mieszkańcy Działoszyc wrzucili do puszek 30 wolontariuszy działających pod opieka nauczycielki Anny Miszczyk.

W Chrobrzu orkiestra grała w tym roku najdłużej. Już tydzień przed ogólnopolskim finałem zorganizowano tu wielką imprezę, a liczenia zawartości puszek jeszcze nie zakończono, z powodu choroby opiekunki sztabu, który po raz pierwszy w dziejach zagrał w tej miejscowości. Na razie podliczono sumę 1611 złotych i 68 groszy, ale na pewno wzrośnie ona znacząco.

Irena IMOSA imosa@echodnia.eu
źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=1389