Święto Miłosierdzia Bożego na prośbę Episkopatu Polski wprowadził Jan Paweł II w 1995 r. dla wszystkich diecezji w Polsce. Dla całego Kościoła papież ogłosił je w dniu kanonizacji św. Faustyny Kowalskiej, 30 kwietnia 2000 r. Tydzień Miłosierdzia rozpoczyna Niedziela Miłosierdzia Bożego - pierwsza niedziela po Wielkanocy.
Autorem pierwszego wizerunku Jezusa Miłosiernego, który św. Faustynie podczas objawienia w dniu 22 lutego 1931 r., w celi płockiego klasztoru nakazał namalować Pan, obiecując, iż dusza, która będzie go czcić nie zginie, był wileński malarz Eugeniusz Kazimirowski. Powstawał on przy udziale siostry Faustyny od stycznia do czerwca 1934 roku. Po raz pierwszy publicznie został pokazany w wileńskiej Ostrej Bramie, w 1935 r., w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Zakonnica jednakże nie była zadowolona z przedstawienia pędzla Kazimierowskiego, gdyż nie odpowiadało ono pięknu jej wizji Jezusa.
Gdy wybuchła wojna obraz Kazimirowskiego znalazł się na terenie zajętym przez sowietów. W obawie przed zniszczeniem został ukryty. Taki stan trwał przez dziesięciolecia.
Tymczasem kult Miłosierdzia Bożego rozpowszechniał się stopniowo i zataczał coraz szersze kręgi.
W 1943 r., pięć lat po śmierci siostry Faustyny, dla sióstr w Łagiewnikach drugi wizerunek Jezusa Miłosiernego namalował Adolf Hyła. Było to jego jako wotum dziękczynne za ocalenie rodziny z wypadków wojennych. Artysta mimo, iż dysponował reprodukcją dzieła Kazimirowskiego i opisem z "Dzienniczka", namalował własną wersję. Jako, że powstały obraz nie pasował jednak rozmiarem do nastawy ołtarza w kaplicy krakowskich sióstr, dlatego autor namalował kolejny. Gotowy w 1944 r., po poświęceniu został umieszczony w kaplicy zakonnej w Krakowie_Łagiewnikach, gdzie czczony jest do dnia dzisiejszego. Wraz z szerzeniem się kultu miłosierdzia Bożego kopie właśnie tej trzeciej wizualizacji, opatrzone słowami "Jezu ufam Tobie", rozpowszechniły się na całym świecie.
Sam autor powtórzył ten temat jeszcze 260 razy, malując obrazy do kościołów w kraju i na świecie.
I właśnie jeden z tych oryginalnych ''młodszych braci'' łagiewnickiego wizerunku pędzla Adolfa Hyły, już od kilkudziesięciu lat wisi w buskiej świątyni Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.
Jak informuje świadectwo umieszczone w gablotce obok obrazu, jest on wotum dziękczynnym za szczęśliwe ocalenie Buska i okolicy od wojennej zagłady ufundowanym przez ''pozostałych przy życiu Akowców obwodu stopnickiego''. Mszę Świętą dziękczynną wraz z poświeceniem obrazu celebrował ówczesny administrator parafii, ks. Zdzisław Wesołowski.
/JKruk/