Jest taki dom
2002-11-19 18:10:21

W październiku obchodziliśmy Światowy Dzień Najbardziej Potrzebujących. Dzień ten, przypomina nam, jak wiele osób wokół nas żyje anonimowo nie mając ani jednej bliskiej i pamiętającej osoby. Październik i listopad są miesiącami zmuszającymi do refleksji nad ulotnością życia, nad jego przemijaniem i nicością w konfrontacji z wiecznością.

O najbardziej potrzebujących i zapomnianych czasem przez wszystkich nie zapomniała jednak Anna Gradzik, zastępca dyrektora w Zespole Szkół Zawodowych w Busku Zdroju. Rok rocznie organizuje ona wyjazdy do Domów Opieki Społecznej, Domów Dziecka. Wizyty w tych miejscach zawsze naznaczone są występami młodzieży, którą w swoja akcję wciąga pani Gradzik. Zawsze zabierany jest dla każdego z mieszkańców Domów słodki upominek i co najważniejsze dobre słowo i odrobinę serca. W październikowym wyjeździe wzięła udział również dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie Zofia Guz.

Nie inaczej było i w tym roku. Pani Gradzik wraz z Anetą Wójcikiewicz i grupką 7 uczennic z ZSZ z Buska Zdroju zorganizowały wyjazd do Domu Pomocy Społecznej w Zborowie. W tradycję naszej szkoły wpisały się takie wyjazdy. Nie wyobrażamy sobie października bądź grudnia bez wizyty w jednym z Domów - mówi pani Ania.

Dom Pomocy Społecznej w Zborowie jest jednostką żeńską. Na chwilę obecną liczba mieszkanek to 77 pań w różnym wieku; od trzydziestu kilku do niemal stu lat. Warunkiem zakwalifikowania się do zamieszkania w tego typu placówce jest ukończone 18 lat. Dominująca część w większym bądź mniejszym stopniu jest upośledzona umysłowo. Niektóre panie wydają się zupełnie "normalne" i zdolne do samodzielnego życia. Niestety to tylko pozory. W konfrontacji z rzeczywistością i codziennym życiem nie potrafią sobie poradzić i trafiają do nas- mówi dyrektor DPS w Zborowie Helena Bebel. Wbrew powszechnej opinii, mieszkanki Domów Pomocy Społecznej w tym również zborowskiej placówki mają rodziny, które kilka razy do roku (czasem częściej) odwiedzają "pensjonariuszki". Niestety wizyty z częstotliwością kilka razy do roku to stanowczo za mało dla osób spragnionych miłości, ciepła drugiego człowieka i czucia, że jest jeszcze ktoś, kto pamięta.
Właśnie w tym szczytnym celu organizowane są wyjazdy. W tym roku uczennice z ZSZ pod czujnym okiem pani Wójcikiewicz przygotowały fragmenty poezji ks. Jana Twardowskiego "Nauczmy kochać się ludzi". Poza tym śpiewały m.in. piosenkę "Pięknie żyć". Mieszkanki Domu ze zrozumiałym przejęciem przyjęły występ dziewcząt. Panie prosiły, by nie zapomniano o nich również w okresie mikołajek.

Uczennice, które przygotowały występ to Justyna Kucięba z klasy I "c" oraz Berowska Monika, Maria Milewicz, Magdalena Paluch, Izabela Krzyżak, Karolina Wąż, Ewelina Bąk z klasy IV"e". Dziewczęta i ich opiekunki oprócz piosenek przywiozły dla mieszkanek Domu wafelki i soczki. Stanowczo bardziej ucieszone były jednak z samej wizyty niż z jej materialnego wydźwięku.

Agnieszka Budera
źródło: Tygodnik Ponidzia


https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=135