Większość scen kręcono w refektarzu
Fot. I. Imosa
Program prowadzili Elżbieta Dziewięcka i Paweł Pochwała, a większość ujęć realizowano w refektarzu klasztornym, gdzie gospodarzami byli franciszkanie, na czele z ojcem gwardianem Arnoldem Potępą. Stół wieczerzy wigilijnej przygotowywały gospodynie z zespołu ludowego Bogucanie, a dzieci z pińczowskich szkół przygotowywały ozdoby choinkowe.

Dzieci z pińczowskich szkół i gospodynie z zespołu Bogucanie pozowali nam razem z prowadzącymi program Elżbietą Dziewięcką i Pawłem Pochwałą
Fot. I. Imosa
Program wypełniły także felietony na temat najciekawszych miejsc w naszym mieście, a historyk i regionalista Andrzej Dziubiński opowiadał o wielu ciekawostkach z dziejów Pińczowa. Inny z gości programu, artysta rzeźbiarz Józef Piekoszewski mówił o tradycjach rzeźbiarskich i roli „pińczaka” w rozwoju miasta, jego architektury i zabytków.
W programie gościli także Jacek Popiel obecny właściciel pałacu w Kurozwękach oraz Jerzy Sienkiewicz, potomek pisarza - noblisty oraz chór Fermata z Kielc, który śpiewał kolędy. W scenie finałowej redaktorowi Pawłowi Pochwale przyszło się wykupić grupie kolędników złożonej z pińczowskich gimnazjalistów.
Program był znakomitą formą promocji Pińczowa, a przede wszystkim dziejów zakonu Franciszkanów, którzy po raz pierwszy przybyli nad Nidę równo 400 lat temu, a potem położyli tak ogromne zasługi dla rozwoju życia duchowego i kulturalnego mieszkańców. Z ogromnym pietyzmem przedstawiono dzieje Sanktuarium Maryjnego, kościoła Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny na Mirowie i cudownego obrazu Matki Boskiej Mirowskiej.
Irena IMOSA imosa@echodnia.eu
źródło: