W Busku powiało świeżością. A to za sprawą młodych ludzi, którzy znudzeni szarością naszego miasta, postanowili rozruszać buskie towarzystwo. W poniedziałek 18 lutego na jednym ze skrzyżowań grupa kilkudziesięciu młodych ludzi wspólnie zatańczyła popularny taniec "Harlem Shake".
Było naprawdę... bardzo fajnie (choć większość i tak użyłaby innego przysłówka, na co jednak nie każdy może sobie pozwolić).
Akcję zorganizowano spontanicznie, w ciągu dosłownie kilkunastu godzin, za pośrednictwem Facebooka. Ktoś miał pomysł, ktoś inny podchwycił, polubił, udostępnił i ... gotowe.
Filmik nakręcony podczas akcji cieszy się coraz większą popularnością, a oglądających i cmokających z zachwytu wciąż przybywa. To z pewnością nie koniec podobnych inicjatyw w naszym mieście. Bo przecież można robić różne rzeczy, pluć na chodnik, pisać wulgaryzmy na klatkach schodowych i zaczepiać wystraszone staruszki. Na szczęście młodzi buszczanie mają dużo fajniejsze i oryginalniejsze pomysły, za co należą im się ukłony. Jednak zdania, jak zawsze, są podzielone, a pomysł nie wszystkim przypadł do gustu.
Flash mob, czyli sztuczny tłum ludzi gromadzących się niespodziewanie w miejscu publicznym w celu przeprowadzenia krótkotrwałego zdarzenia, zazwyczaj zaskakującego dla przypadkowych świadków, jest popularny na całym świecie. Jak to dobrze, że Busko nie pozostaje w tyle...