Wyjątkowo ciekawie przebiegała wymiana opinii na temat kondycji buskiej lecznicy pomiędzy silną reprezentacją powiatu, a samorządem gminy w czasie sesji Rady Gminy w Pacanowie 25 stycznia 2013r. Wprowadzenie do niej uczynił przewodniczący Rady Gminy Pacanów Jan Nowicki, prosząc o rzeczowość i konkrety.
Dyskusję sprowokował apel Rady przesłany przez wójta na ręce starosty buskiego. Apel ten był z kolei następstwem oceny buskiego szpitala i działań restrukturyzacyjnych podejmowanych przez jego dyrektora Grzegorza Gałuszkę. O ocenę tą pokusił się wiceprzewodniczący Rady Powiatu Robert Gwóźdź w czasie wspólnego posiedzenia komisji problemowych pacanowskiego samorządu /20 grudnia 2012 r./ , a wsparł go swoimi wypowiedziami także radny Stanisław Korbaś z Oblekonia. Apel – będący w istocie rzeczy prośbą o wyjaśnienie kilku wątpliwości i wyrażeniem kilku obaw o poziom lecznictwa i przyszłość szpitala powiatowego trafił z początkiem roku pod obrady zarządu powiatu i do rąk dyrektora szpitala, wywołując w tych gremiach poruszenie.


Na dodatek w międzyczasie / 30 grudnia 2012 roku / w czasie sesji Rady Powiatu inny radny Krzysztof Eliasz wystąpił z interpelacją do starosty Jerzego Kolarza o wyjaśnienie cytowanych problemów, zastępując niejako nieobecnego w tej części obrad R. Gwoźdźa. Interpelacja spotkała się jednak z tyle ostrą, co i dowcipną ripostą dyrektora Gałuszki: „... wiem, że o Pacanowie piszą bajki, ale dziwię się, że w Pacanowie pisze się bajki o sytuacji buskiego szpitala...” – powiedział szef buskiej lecznicy!
Władze powiatu i dyrekcja szpitala uznały jednak, że sprawa jest na tyle poważna, że należy ją dokładnie wyjaśnić. W tym celu na obrady Rady Gminy Pacanów / 25.01. b.r./ wybrał się wicestarosta Stanisław Klimczak w asyście aż pięciu radnych powiatowych / Zbigniewa Surdela – członka zarządu powiatu, Krzysztofa Eliasza, Roberta Gwoźdźa, Jerzego Kordosa i Grzegorza Lasaka – członka zarządu/. Towarzyszył im także dyrektor szpitala G. Gałuszka, który wziął na siebie rolę głównego wyjaśniającego.
On też przedłożył Radzie Gminy i wójtowi oficjalna odpowiedź na treść apelu, którego treść wraz ze stanowiskiem dyrekcji buskiego szpitala zamieszczamy poniżej. Zaznaczył przy tym, że dyrektorem placówki jest niecałe dwa lata i przejął ją z długiem około 3.7 mln. złotych oraz z trzema oddziałami funkcjonującymi bez refundacji kosztów z Narodowego Funduszu Zdrowia.

„.... dziś ten deficyt wynosi około 100 tyś. złotych, a szpital wykonał kontraktowe zadania za 2012 rok w 104 procentach ! Nie grozi szpitalowi prywatyzacja, której się obawiacie, a wręcz przeciwnie będziemy mieć do czynienia ze stałym rozwojem lecznicy”– zaznaczył dyr. Gałuszka.
Podkreślił, że jeśli były redukcje personelu, to były one czynione w ludzki sposób z uwzględnieniem sytuacji rodzinnej każdego pracownika. „Jeszcze raz zapewniam: nie będzie likwidacji oddziału chorób płucnych! Nawet o tym nie pomyślałem!” - podsumował Gałuszka.
To ostatnie oświadczenie wyraźnie rozładowało napiętą atmosferę, gdyż właśnie wokół tego oddziału narosło w ostatnim czasie sporo niejasności.
Dyrekcja szpitala, osiągnęła niewątpliwie efekt niemal pełnego samofinansowania swoich wydatków, nie wywołując przy tym problemu masowych zwolnień! Ma to istotne znaczenie dla atmosfery przeprowadzania koniecznych zmian i liczy się w sytuacji, gdy budżet powiatu wspomaga lecznicę w ograniczonym zakresie / 1.5 mln. złotych na działania inwestycyjne/, a NFZ odmawia refundacji kosztów leczenia ponad zakontraktowane limity. Bardzo pozytywnie ocenili starania dyr. Gałuszki zarówno wicestarosta Klimczak jak i członkowie zarządu powiatu: Surdel i Lasak, co w praktyce przecina spekulacje, czy dyrektor Gałuszka nadal cieszy się zaufaniem władz powiatu! Aktywnie uczestniczyli w dyskusji radni gminni. Bolesław Nega zaznaczył, że apel powstał w związku z licznymi sygnałami od pacjentów, dotyczącymi w głównej mierze rzeczywistych i planowanych zmian w obrębie oddziału chorób płucnych. Natomiast Stanisław Serafin wprost stwierdził, że czuje się trochę zmanipulowany, ale po wyjaśnieniach uważa sytuację za znajdującą się pod kontrolą.
Oceniając szpital buski Robert Cybulski powiedział: „Skoro jest tak dobrze, to dlaczego pacjenci wolą leczenie w Chmielniku, Staszowie, czy w Dąbrowie Tarnowskiej? W buskim szpitalu nie ma dobrej opieki i pacjenci użalaj się. Czy został zmieniony ordynator chirurgii, bo ten obecny przez rok czasu nie wykonał żadnej operacji?”.
Wsparł go również Stanisław Korbaś. „W żadnym wypadku nie powinien być likwidowany, czy zmniejszany oddział płucny, ponieważ korzysta z niego wielu pacjentów, nieraz całe rodziny...”- zaznaczył samorządowiec z Powiśla, a Artur Molenda dodał "Słyszę, że w buskim szpitalu źle się dzieje, są narzekania pacjentów na opiekę, ale nie dotyczy to wszystkich lekarzy i wszystkich oddziałów. Będąc bowiem pacjentem oddziału urologicznego zostałem tam dobrze potraktowany. Każdy dyrektor, wójt, burmistrz będzie bronił swoich racji, dlatego potrzebna jest taka dyskusja, żeby uniknąć manipulacji faktami i ludźmi. Panie Dyrektorze! Rozumiem, że szpitalowi trzeba pomagać, ale oczekiwania od gminy tak znaczącego wsparcia finansowego jest w tej sytuacji nie na miejscu.”
Wszyscy z zainteresowaniem czekali jak zareaguje na przebieg debaty R. Gwóźdź. Ten jednak zaskoczył wszystkich, oświadczając, że na będzie wchodził w polemiki z dyr. Gałuszką na sesji, a swoje wątpliwości wyjaśni z nim w bezpośredniej rozmowie!
Szef szpitala na zakończenie dyskusji zaznaczył, iż ma świadomość różnych negatywnych opinii o buskim szpitalu oraz migracji pacjentów do sąsiednich placówek. Jego zdaniem nie oznacza to jednak, że buska lecznica tych pacjentów nie hospitalizuje. Zaproponował też wspólną inicjatywę dotyczącą przeprowadzenia na terenie gminy tzw. „białej niedzieli”, czyli wizyty dużej grupy lekarzy – specjalistów. Pomysł ten mocno propaguje R. Gwóźdź.
Kiedy jednak dyr. Gałuszka zaproponował pacanowskiemu samorządowi dofinansowanie zakupu specjalistycznego sprzętu za około 150 tyś. złotych wówczas zareagował wójt Wiesław Skop:
„ Panie Dyrektorze! Służba zdrowia ma kiepską opinię w skali całego kraju i nie jest tak, że tylko do buskiego szpitala pacjenci mają pretensje. Dostrzegamy zmiany, które Pan już wprowadził i Pana szczere intencje. Będę jednak bronił prawa samorządu, pacjentów i każdego zdrowego podatnika do wygłaszania opinii na temat jego funkcjonowania. O wsparcie z budżetu gminy prosi Pan, proszą każdego roku komendanci powiatowi Państwowej Straży Pożarnej i Policji, prosi starosta przy remontach dróg powiatowych, a tymczasem rząd nałożył na samorządy kolejny, siedemnasty już obowiązek ustawowy / w zakresie pieczy zastępczej / nie dając na to funduszy! Gmina Pacanów nie może Wam pomóc finansowo ale nie dlatego, że brakuje jej dobrej woli, lecz z powodu braku wolnych środków. Zawsze jednak możemy pomóc szpitalowi w zbiórkach żywności – jak to czyniliśmy w minionych latach z dobrym skutkiem. Dołożymy także wszelkich starań organizacyjnych, by pomysł „białej niedzieli” zrealizować” – zakończył gospodarz gminy.
Wydaje się na podstawie przebiegu dyskusji, że dyrekcji szpitala potrzebny jest klimat zaufania i trochę cierpliwości, przynajmniej ze strony samorządowców, bo o cierpliwość pacjentów będzie coraz trudniej!
Pozostają wątpliwości dotyczące polityki informacyjnej szpitala, niepełnej, praktykującej obsady lekarskiej oddziału chorób płucnych, zamkniętego do 2014 roku / z powodu sporu sądowego z NFZ / oddziału kardiologicznego, czy koniecznego wyboru, które oddziały rozwijać, a z których zrezygnować!
Zagadką pozostaje polityka kadrowa dyrektora Gałuszki oparta na naturalnym, / czyli kieleckim / kierunku pozyskiwania kadry lekarskiej, a równocześnie kontrolowana przez władze powiatu, dla których buski szpital zatrudniający około 600 osób jest przecież istotnym obszarem kształtowania elektoratu wyborczego! Wypada życzyć dyr. Gałuszce, by zdał się na własne doświadczenie i umiejętności i nie ustępował z raz obranej drogi, bo nie politycy a profesjonalne zarządzanie sprolonguje nadzieje pacjentów na lepsze, powiatowe leczenie!
Inne niejasności zostały skutecznie przecięte, przez co i wiedza pacanowskiego samorządu o problemach buskiego szpitala jest z tą chwilą obszerniejsza.
Przy okazji pojawiła się szansa na większe otwarcie szpitala na duże potrzeby naszego środowiska w zakresie profilaktyki badań. Stąd bardzo dobrze przyjęta inicjatywa „białej niedzieli”, a że chcącym dyskutować nie dzieje się krzywda, więc i czas tej debaty nie był czasem straconym!
Zdjęcia; R. Gwóźdź
/WS/
>>Tekst apelu Rady Gminy Pacanów
>>Odpowiedź dyrekcji buskiego szpitala