W Szańcu… z kopyta kulig rwie
2013-01-24 14:13:23

Zimę mamy piękną w tym roku. Pewnie, że znajdą się wśród nas tacy, którzy narzekają na mróz, śnieg, zimno. Na szczęście są ludzie potrafiący dostrzec uroki zimy. Ot, na przykład członkowie Koła Gospodyń Wiejskich w Szańcu znają przepis na dobry kulig.



 W końcu kuligi w Szańcu to już tradycja. Jak nam zdradzono, niezbędne do udanej zimowej przejażdżki są:  dwie pary koni, sanie i grupa radosnych, chętnych na zimowe przygody osób. Kulig zorganizowano 19 stycznia około godziny 13.

 kulig_szaniec2.jpg

kulig_szaniec3.jpg 

kulig_szaniec4.jpg 

Trasa wiodła przez pola i tutejsze lasy. Podczas przystanków, gdy konie wypoczywały, uczestnicy przejażdżki rozkoszowali się wspaniałymi  zimowymi widokami. Nie zabrakło ogniska, przy którym jakże miło rozgrzać zmarznięte dłonie, pysznej grochówki i pieczonych kiełbasek. Wszystkim dopisywały humory, nikt nie skarżył się na zimno.

 kulig_szaniec1.jpg

kulig_szaniec5.jpg 

A szanieckie echo niosło w dal słowa wszystkim znanej piosenki: „Spod kopyt lecą skry, hej lecą skry/ Zmarznięta ziemia drży, hej ziemia drży”.









https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=13170