Samorządy już pracują w całym powiecie 2006-12-12 10:41:12
Pierwsza dekada grudnia była bardzo pracowita dla samorządów regionu kazimierskiego.
We wszystkich gminach odbyły się sesje inauguracyjne, połączone z
zaprzysiężeniem nowych wójtów i burmistrzów. Kadencję 2006-2010
zainaugurował też powiat kazimierski.

Tak
Adam Bodzioch (z prawej) – po otrzymaniu zaświadczenia o wyborze z rąk
przewodniczącego miejskiej komisji Waldemara Kletschki – rozpoczął
kolejną kadencję na fotelu burmistrza Kazimierzy Wielkiej.(Fot. A. Ligiecki)
Tu nastąpiły zmiany na szczycie władzy, choć w gruncie rzeczy...
wszystko zostało po staremu. Polskie Stronnictwo Ludowe, które rządziło
w minionej kadencji, zdobyło jeszcze większe wpływy i posiada siedem na
15 mandatów w Radzie Powiatu.
Fotel starosty zachował lider kazimierskich ludowców Jan Nowak. W
rządzeniu pomagać mu będą – nowi na tych stanowiskach – koledzy
partyjni: przewodniczący rady Mirosław Fucia i wicestarosta Waldemar
Trzaska. Ludowcy mają większość w Zarządzie Powiatu, chociaż nie
wszystkie stołki zostały obsadzone. Nadal czekamy na nominacje dla
zastępców przewodniczącego rady oraz jednego członka zarządu.
Nie ma wakatów na szczycie kazimierskiej władzy gminnej. W ubiegłym
tygodniu wybrano nowych wiceprzewodniczących Rady Miejskiej: zastępcami
Krzysztofa Magnesa zostali Wacław Piwudzki i Andrzej Kuliś. Kazimierza
ma też nowego wiceburmistrza, Czesława Kowalskiego. Jeśli chodzi o
skład rady, kierowane przez burmistrza Adama Bodziocha prawicowe
Porozumienie Samorządowe... aż o 300 procent powiększyło stan
posiadania – z dwóch do ośmiu mandatów – i teraz może rządzić
samodzielnie.
KOMFORT W CZARNOCINIE
Komfortową sytuację ma Marek Pikulski, wójt Czarnocina. Nie dość, że w
listopadowych wyborach bezpośrednich startował sam, bez konkurencji
(uzyskał w pierwszej turze poparcie ponad 84 procent głosujących), to
ma za sobą Radę Gminy. Ludowcy, którzy wystawili Pikulskiego, posiadają
w lokalnym parlamencie większość – 10 na 15 mandatów. Ponadto
przewodniczącym rady na kolejną kadencję został Lechosław Nawrot,
działacz ruchu ludowego.
Wyraźnie poszły w górę akcje ludowców w Skalbmierzu. Wprawdzie Michał
Markiewicz zasiada na fotelu burmistrza od 16 lat, ale teraz udało im
się wyrwać słabnącej Samoobronie stanowisko przewodniczącego Rady
Miejskiej. Pełni je Włodzimierz Wiertek, a zastępcami zostali także
ludowcy, Jan Śliwa i Jerzy Włosowicz. PSL ma 9 na 15 miejsc w Radzie
Miejskiej.
LUDOWCY Z LEWICĄ
Jedyny nowy wójt został wybrany w Bejscach. Z tym, że Józef Zuwała ma
tylko trzech „swoich ludzi” w Radzie Gminy. Tu karty rozdaje koalicja –
ludowców (7) oraz Lewicy i Demokratów (3 mandaty). Widać to było przy
obsadzie najważniejszych stanowisk w radzie: przewodnicząca Krystyna
Wicher i zastępca Jarosław Parada pochodzą z PSL, drugi
wiceprzewodniczący – Marek Jachna z lewicy.
Niewiele zmieniło się w Opatowcu. Wójtem na piątą kadencję został
Henryk Barański (PSL). Funkcję przewodniczącego rady nadal pełni
Andrzej Malec (Lewica i Demokraci), a jego zastępcy Stanisław Mysiak i
Stanisław Walczak wywodzą się z obu ugrupowań. Koalicja ludowców z
lewicą (razem 73 procent mandatów) przetrwała kolejną próbę sił.
84,06 procent
Tyle wyniosło rekordowe poparcie w regionie kazimierskim – dla wójta
Czarnocina Marka Pikulskiego. 64,28 procent głosów oddali mieszkańcy na
burmistrza Skalbmierza Michała Markiewicza, 63,83 procent – na Henryka
Barańskiego, wójta Opatowca. Drugą turę wygrali: burmistrz Kazimierzy
Wielkiej Adam Bodzioch (57,92) oraz wójt Bejsc Józef Zuwała (51,37
procent). Adam LIGIECKI źródło: 
|
|
|