Prawdopodobnie niedostosowanie prędkości do warunków jazdy było przyczyną dwóch wypadków, które zdarzyły się w czwartek 17 stycznia.
Pierwszy wypadek miał miejsce po godzinie 9.00 w miejscowości Budzyń, gdzie nissan qashqai wjechał do rowu i dachował. Kobieta prowadząca samochód wydostała się z niego przed przybyciem służb ratunkowych, nie doznała obrażeń.

W drodze powrotnej ratownicy trafili na kolejny wypadek, tym razem w Piasku Wielkim. Suzuki jimny, którym podróżowały dwie osoby, dachował. W wyniku tego wypadku 57-letni mężczyzna został zabrany do szpitala.