Najprawdopodobniej umyślne podpalenia były przyczyną dwóch pożarów stodół w Zborowie. Do walki z ogniem wysłano aż sześć zastępów straży pożarnej.
W czwartek około 22 zauważono pożar wielkiej stodoły i na miejsce
pomknęły dwa wozy buskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej oraz
ochotnicze zastępy z Błotnowoli, Zborowa, Piestrzca i Solca Zdroju.

Artur Stępień walczył z ogniem prawie całą noc (Fot. M. Imosa)
W chwili gdy strażacy walczyli z ogniem, opodal prawdopodobnie ktoś
podpalił drugą. Część sił przerzucono zatem do drugiego pożaru. Jak się
dowiedzieliśmy, nie było możliwości przerzucenia się ognia. W grę
wchodzić może zatem także umyślne podpalenie.

Aż dwie stodoły zostały najprawdopodobniej umyślnie podpalone minionej nocy w Zborowie koło Solca Zdroju
Strażacy przez sześć godzin zmagali się pożarami i dogaszeniem
pogorzelisk. Straty materialne oszacowano wstępnie na 25 tysięcy
złotych, a uratowane mienie na około 40 tysięcy
źródło: 