Z informacji uzyskanych ze straży pożarnej, policji, pogotowia ratunkowego sylwestrowy wieczór i noc przebiegły na terenie powiatu buskiego w miarę bezpiecznie. Karetki pogotowia ratunkowego wyjeżdżały dziesięciokrotnie w tym do dwóch przypadków zranień w wyniku nieostrożnego obchodzenia się z fajerwerkami i do dwóch przypadków nadużycia alkoholu skutkującym odwiezieniem do szpitala.
Straż pożarna interweniowała w jednym zdarzeniu, do którego doszło w Busku – Zdroju na os. Sikorskiego 5 minut po północy, gdzie odpalona raca na zewnątrz bloku mieszkalnego wybiła szyby w oknie i wybuchła w mieszkaniu. Na szczęście nie doszło do pożaru i po przewietrzeniu pomieszczeń i ich sprawdzeniu akcja została zakończona.
Podobnie Policja, która poza drobnymi interwencjami dyscyplinującymi nadmiernie rozbawionych sylwestrowych gości nie odnotowała innych zdarzeń.
Natomiast w Nowy Rok doszło do dwóch zdarzeń na drogach, z których jedna osoba została zabrana do szpitala. Około godziny 19 w miejscowości Budy Fiat Uno zjechał z drogi do rowu, odbił się potem od jego boku i wyjechał powrotem na drogę. Kierujący pojazdem mężczyzna został zabrany do szpitala, auto zostało całkowicie zniszczone.
W Podlasku przed godziną 20 doszło na drodze krajowej 73 do zderzenia ww golfa z województwa mazowieckiego, którym podróżowało pięć osób i Seata Cordoby. Golf w wyniku kolizji wpadł do rowu i dachował. Tu na szczęście nic się nikomu nie stało i wszyscy opuścili pojazdy o własnych siłach. Po przebadaniu przez lekarza Pogotowia Ratunkowego nie zachodziła konieczność umieszczania ich w szpitalu.
/Robert Gwóźdź/