W przedszkolu nr 1 i 2 w Pińczowie każdy maluch wie, że zakrętek nie wyrzuca się, każda nakrętka na wagę złota. Takie hasła przyświecają najmłodszym, którzy pomagają Kubusiowi.
Jak mówią panie wychowawczynie, dzieciaki na apel o zbiórce zareagowały błyskawicznie i prawie każde dziecko zaraz następnego dnia przyszło z nakrętkami. Możemy być dumni, że rośnie nam wrażliwe pokolenie młodych ludzi. W Przedszkolu nr 1 zbiórkę zaczęto od reklamówki, do której zbierano nakrętki. W końcu trzeba było sięgnąć po worek. Podobnie w Przedszkolu nr 2: kubły, woreczki, reklamówki, pojemniki, ale wszystko to za mało i znów trzeba było sięgnąć po… worek.

Nakrętki z przedszkoli przekazywane są do Gimnazjum nr 2, gdzie trwa ich masowa zbiórka. Do zbiórki dołączyła również Fundacja Złote Serce z Pińczowa.