Święty od prezentów, marynarzy i... bydła
2012-12-04 15:23:34

„Na świętego Mikołaja ucieszy się dzieciąt zgraja, bo chłopaki i dziewczęta wyczekują na prezenta;” przed nami mikołajki, na które z niecierpliwością czekają nie tylko najmłodsi. Dlaczego 6 grudnia dajemy sobie prezenty?


Zwyczaj obdarowywania dzieci 6 grudnia powstał w pierwszej połowie XVIII wieku. Przed laty najmłodsi najczęściej otrzymywali pierniki, obwarzanki, drewniane zabawki, obrazki czy ciepłą odzież. Rodzice w wigilię 6 grudnia podrzucali swym pociechom podarki, mówiąc im, że przyniósł je święty Mikołaj, który rozkazał: „Żebyście paciorek nabożnie rano i wieczór mówili, rodziców słuchali”. Zdarzało się, że podobnych upomnień było dużo więcej.

Kim był święty Mikołaj? Jego postać jest otoczona wieloma legendami, mówiącymi o dobroci, skromności, wspaniałomyślności i wyjątkowości świętego. Prawdopodobnie czczono go już na przełomie IV i V wieku, najpierw w Konstantynopolu, potem na całym Wschodzie. W połowie wieku VIII kult świętego Mikołaja dotarł na Zachód. W Polsce święty Mikołaj jest patronem 327 kościołów, datę obchodów ku jego czci, czyli 6 grudnia, ustalono w wieku IX. Wiadomo, że Mikołaj w początkach IV wieku był biskupem Miry, dziś Demre w Turcji. Jak zaś prawią legendy, święty urodził się w mieście Patara, teren dzisiejszej Turcji, i był jedynym dzieckiem swych rodziców, którzy doczekali się potomka, będą już w podeszłym wieku. Chłopiec, czego nietrudno się domyślić, był bardzo pilnym i zdolnym uczniem, dość wcześnie zaczął odczuwać kapłańskie powołanie. Otrzymał święcenia z rąk swego stryja, także Mikołaja, który był biskupem Miry. Kiedy cesarz Dioklecjan groził chrześcijanom śmiercią, gdyby nie uznali pogańskich bożków, święty Mikołaj zachęcał do wytrwania w wierze, za co został aresztowany i na długie lata wtrącony do lochu. Nie ośmielono się jednak pozbawić go życia, jego sława była zbyt duża.

mikolaj_z_miry.jpg
Źródło: http://pl.wikipedia.org

Legend o cudach, których za życia dokonywał święty Mikołaj jest ogrom. Wybawiał ludzi od złego losu, wskrzeszał umarłych, uciszał burze. Nie bez kozery na Wschodzie nazywany jest Cudotwórcą. Święty biskup z Miry to, można by rzec, uniwersalny święty. Jego pomocy wzywano w przeróżnych sprawach, proszono o opiekę nad dobytkiem, uważano, że chroni domy przed myszami i szczurami, a postem i modlitwą do świętego można nawet odwrócić plagę gryzoni. Kupcy polecali się opiece świętego Mikołaja, gdy ruszali na drogi pełne rabusiów, modlitwy do świętego kierowali także rodzice mający problemy ze swymi dziećmi.

Jak wspomina pewna starsza kobieta, mieszkanka Przemyskiego, ludzie na wsiach umieli wiele modlitw, ale obowiązkowo dwa razy na dzień modlono się właśnie do świętego Mikołaja. Pod wpływem kultu świętego Mikołaja pozostawały zwłaszcza południowo-wschodnie regiony Polski. Na tych terenach czczono świętego jako obrońcę przed wilkami, które były symbolami zła. Święty Mikołaj jest również patronem bydła, 6 grudnia wykonywano nad bydłem znaki krzyża i kropiono zwierzęta święconą wodą, a także patronem marynarzy.


Świętego Mikołaja zawsze wielką miłością darzyły dzieci, co pozostało do dziś.

I choć niewiele osób wie, kim tak naprawdę był słynny biskup, każdy pamięta, że czcimy go właśnie 6 grudnia, dzień prezentów, wielkiej radości i oczekiwania.


Oprac. kr
Na podstawie Ewa Ferenc, Polskie tradycje świąteczne.












https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=12845