W sobotę przed południem zadzwonił do nas oburzony czytelnik z informacją, że staw przy ul. Stawowej zasłany jest śniętymi rybami. Pojechaliśmy na miejsce. Już z daleka przywitał nas niesamowity odór.
To co zastaliśmy na miejscu przerosło nasze wyobrażenia. Po piątkowych upałach na brzegu kałuży, jaka została ze stawu, z którego wykonawca robót rewitalizacyjnych spuścił wodę, leżało setki śniętych ryb. Woda została spuszczona ok. trzy tygodnie temu.
Czy to możliwe, że nikt nie pomyślał o rybach i innych zwierzętach żyjących w tym stawie?
Przy dopływie świeżej wody ze strumyka zasilającego staw aż kłębiło się od ryb, które próbowały jakoś przetrwać w niedotlenionej wodzie.
Okoliczni mieszkańcy wpadli na pomysł prowizorycznego przymknięcia tamy i podniesienia poziomu wody.

Zatelefonowaliśmy do Burmistrza. Burmistrz niezwłocznie uruchomił służby komunalne i wraz z zastępcą przybył na miejsce zdarzenia, aby osobiście pokierować akcją.
Akcja oczyszczania zbiornika trwała do późnych godzin wieczornych.
Służby komunalne z pomocą strażaków z JRG Zbludowice oczyściły staw ze
śniętych ryb i odłowili pozostałe.




Woda ze stawu została spuszczona ze względu na prace w ramach projektu zagospodarowania Zimnych Wód oraz terenu przy ul. Stawowej w Busku-Zdroju. Rewitalizację prowadzi Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowe "ADMA"- bis sp. j. oraz "ADMA" Zakład Remontowo-Budowlany ze Staszowa.
Zadanie obejmie też oczyszczenie zbiornika wodnego przy ul. Stawowej oraz uregulowanie jego linii brzegowej. Termin zakończenia prac planowany jest w grudniu br.
/MC/