Śmierć w dymie.
2006-10-27 15:13:06

Dziś w nocy 37-letni mężczyzna zginął w pożarze domu w Kazimierzy Wielkiej.



Strażacy zostali zaalarmowani przez ludzi, którzy zobaczyli, że z okien
budynku wydobywa się dym. – Strażacy wywarzyli drzwi i znaleźli w
bardzo silnie zadymionym pomieszczeniu zwłoki mężczyzny - mówi
Magdalena Porwet, rzecznik świętokrzyskiej straży



Po zakończeniu akcji okazało się, że w pokoju znajduje się na wpół
spalona kołdra. Dlatego przypuszcza się, że do pożaru mogło dojść z
powodu nieostrożności na przykład na skutek nieostrożnego zapalania
papierosa. Przyczyny tej tragedii wyjaśni policja.

 źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=1214