Postawili pomnik... Gosiewskiemu
2006-10-24 09:28:02

We włoszczowskim rynku, bez wiedzy władz miasta wstawiono karykaturę popiersia ministra i flagę państwową.



Zaczęło się w ubiegłym tygodniu od otwarcia peronu. Dziennikarze jednej
stacji radiowej zawiesili na siatce transparent z przewrotną
informacją, że włoszczowski dworzec nosi imię Przemysława Gosiewskiego.
Pracownicy kolei szybko go zdjęli. Dziennikarze nie dawali za wygraną.
W swoich audycjach przez cały tydzień wyśmiewali się z ministra
Gosiewskiego i z samej Włoszczowy.




W sobotę w centrum miasta, w parku na Placu Wolności wstawili pomnik z
gipsu przedstawiający karykaturę popiersia ministra, a obok ustawili
flagę państwową i złożyli bukiet róż pod cokołem.

gosiewski.jpg

Taką
karykaturę z gipsu przedstawiającą popiersie ministra Przemysława
Gosiewskiego w towarzystwie flagi państwowej postawiono we
włoszczowskim rynku w sobotę. - To już przechodzi ludzkie pojęcie -
mówią zbulwersowani mieszkańcy


Na wieść o tym burmistrz Włoszczowy, Józef Grabalski zadzwonił na
policję, żeby zajęła się tą sprawą. - Nikt ze mną nie rozmawiał w tej
sprawie, nikt nie pytał, czy może wstawić taki pomnik - mówi burmistrz
Grabalski. Karykaturę z podobizną Gosiewskiego uprzątnęła policja i
przekazała do włoszczowskiego Urzędu Gminy.



Z ministrem Przemysławem Gosiewskim nie udało nam się wczoraj
skontaktować. Poprosiliśmy o komentarz Bartłomieja Dorywalskiego,
pełnomocnika Komitetu Powiatowego Prawa i Sprawiedliwości we
Włoszczowie. - To jest obraza władzy i insygniów państwowych. To obraza
naszego miasta - twierdzi stanowczo członek PiS. - To już przechodzi
ludzkie pojęcie. To draństwo! - komentują również zbulwersowani
mieszkańcy Włoszczowy.



Elżbieta Różańska-Komorowicz, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach:
- Policja na prośbę burmistrza usunęła ten pomnik i przekazała go do
Urzędu Gminy we Włoszczowie. Sprawdzamy, czy nie zostały złamane
przepisy porządkowe i prawa budowlanego.

źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=1206