30 czerwca dokarmiający ryby pracownicy Gospodarstwa Rybnego w Wójczy zauważyli pływające po stawie hodowlanym w Słupi koło Pacanowa samochodowe części. Powiadomieni policjanci wezwali na pomoc straż pożarną aby ci już z wody na sprzęcie pływającym spenetrowali rejon znaleziska.
Wyłowione części były nie uszkodzone, kompletne i nie leżały długo w wodzie, co widać było po nie zniszczonej tapicerce, dywanikach i wykładzinach podłogowych a także działających głośnikach radiowych zamontowanych w wyłowionych drzwiach.
Komu zbędne były te elementy i dlaczego pozbył się ich w tak dużej liczbie wrzucając do stawu – ustalają w rozpoczętym śledztwie buscy i stopniccy policjanci.
/Robert Gwóźdź/