Wiele osób wyjeżdżając zagranicę nie odbiera telefonu lub wyłącza internet w komórce w obawie przed wysokimi opłatami za roaming. Europosłowie chcą to zmienić i wynegocjowali rewolucyjne zmiany by od 1 lipca br. stopniowo obniżać stawki za połączenia wychodzące, przychodzące, sms oraz przesył danych.
Niektóre z nich spadną w ciągu najbliższych trzech lat nawet o 90%. We wtorek późnym wieczorem, zakończyły się trójstronne negocjacje między Europarlamentem, Radą i Komisją w sprawie nowych stawek w roamingu. Jako jedyna Polka, członkiem zespołu PE była eurodeputowana PO Róża Thun.
- Dzisiaj płacimy za przesył 100MB danych w roamingu nawet 2020 PLN, co oznacza marże dla operatorów aż 800%. Osiągnęliśmy porozumienie, które wymusza stopniowe obniżanie cen tak, że już od 1 lipca tego roku marża za przesył danych będzie ponad czterokrotnie mniejsza - powiedziała Róża Thun.
- Poprzez stopniowe obniżanie maksymalnych cen w transakcjach pomiędzy operatorami komórkowymi, a także większe otwarcie rynku dla nowych operatorów i tym samym zwiększenie konkurencji, konsumenci wyraźnie odczują ulgę. Dzięki temu już za kilka lat, od 2015 roku, różnica pomiędzy cenami krajowymi a tymi w roamingu będzie bliska zeru - dodaje Róża Thun.
Europosłom udało się wynegocjować:
- dalsze obniżanie stawek za połączenia w roamingu
- zastosowanie nowego rozporządzenia roamingowego również dla obywateli UE podróżujących poza granice UE
- od 1 lipca 2014 roku konsumenci będą mogli wykupić usługę roamingową u innego operatora, zachowując swój dotychczasowy numer telefonu
Celem nowego rozporządzenia jest zwiększenie konkurencyjności między operatorami. Jest to kolejny etap zapewniania konsumentom w pełni swobodnego dostępu do usług telefonii komórkowej na terenie całej UE.
Kolejne etapy:
23 kwietnia - głosowanie trójstronnego kompromisu w komisji energii, badań i przemysłu PE
10 maja - głosowanie plenarne podczas mini sesji w Brukseli
1 lipca - wejście w życie nowego rozporządzenia