Święty Mikołaj z naszego parafialnego kościoła w Solcu-Zdroju doczekał się konserwacji. Należała się świętemu. Rzeźba liczy już ponad 100 lat, a że i szaty już były mocno przykurzone, nie zawsze w profesjonalny sposób odnawiane, to i figurę dawno temu przeniesiono z ołtarza jej poświęconego w mniej eksponowane miejsce.
Święty stał sobie nieco zapomniany, przyszarzały, z tyłu ołtarza głównego pewno aż od czasów przeprowadzki do nowej świątyni soleckiej (1937 rok).
Zaglądały do niego dzieci, te najmniejsze nawet niekiedy stukały przed nim obcasami i salutowały, oddając mu honory wojskowe. Jakoś bardziej kojarzyły wzniesioną w geście błogosławieństwa rękę z wojskowością niż ze świętym biskupem. Tym bardziej, że w ikonografii święty z Miry jest z reguły przedstawiany z pastorałem. W przypadku naszej rzeźby w lewej ręce św. Mikołaj trzyma przytkniętą do piersi księgę z ułożonymi na niej trzema złotymi kulami, a u jego stóp znajduje się troje klęczących w balii dzieci. Te trzy grudki złota przypominają historię trzech biednych panien, którym święty wrzucił w wianie przez okno mieszki ze złotem.
W pracowni konserwatorskiej w Krakowie z rzeźby usunięto wszelkie przemalowania, przeprowadzono dezynsekcję drewna, uzupełniono ubytki drewna, oczyszczono i zrekonstruowano złocenia, metodą punktowania ustalono pierwotną polichromię.


Rzeźba w trakcie konserwacji. Odnowiona figura w pracowni konserwatorskiej.
Rzeźba świętego biskupa, hojnego cudotwórcy nabrała blasku. Mamy szanse zobaczyć ją taką, jaką widzieli nasi pradziadkowie w starym soleckim kościele pod wezwaniem świętego Mikołaja.
Można przypomnieć, że świętemu poświęcone były liczne kościoły w najbliższej nam okolicy. Święty już na początku XIV wieku patronował świątyniom w Wiślicy, Starym Korczynie, Zborówku (jako drugi patron). Helena Kręt, autorka opracowania „Śladami świętej Jadwigi”, przypisuje tę popularność faktowi, że przebiegał tędy stary ruski szlak handlowy, a że św. Mikołaj jest także patronem kupców, jego opieka była zatem szczególnie pożądana.
Święto biskupa, patrona naszej soleckiej parafii, przypada 6 grudnia, w rocznicę śmierci Mikołaja. Figura wróciła do nas z pracowni konserwatorskiej na czas. Mikołaj zdążył na swoje święto po kilkumiesięcznej nieobecności. Nie mogło być inaczej- patron podróżników miałby nie zdążyć?
Dobrze, że tym razem to on dostał prezent na swoje święto. Święty Mikołaj pamięta o wszystkich, zasługiwał więc na naszą pamięć, pamięć o biskupie o dobrym sercu.
Prace przy konserwacji rzeźby świętego Mikołaja w Kościele Parafialnym p.w. św. Mikołaja Biskupa w Solcu-Zdroju zostały dofinansowane przez Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego w Kielcach i Starostwo Powiatowe w Busku-Zdroju.