Trwają ostatnie próby w nowo wybudowanej pińczowskiej pływalni. Wczoraj uruchomiono dwa bicze wodne: szeroki i wąski, z których korzystać będą kapiący się w niecce głównej.
Pomyślne sprawdziany przeszedł też brodzik dla dzieci i rura zjeżdżalnia. - Obecnie kompletujemy załogę i ustalamy grafik według którego szkoły w terenu miasta i gminy będą ko-rzystać z pływalni – mówi dyrektor obiektu Zbigniew Domagała.
- Nie widać żadnych usterek technicznych, ale wszystkie urządzenia muszą być bardzo rzetelnie przetestowane, żeby nie doszło do jakiegokolwiek mankamentu w czasie użytkowania – dodaje Adam Szwed, przedstawiciel głównego wykonawcy obiektu.
Niecka basenu jest już wypełniona wodą o wymaganej temperaturze. Wokół pływalni ekipy budowlane wykonują ostatnie prace przy trawnikach, skwerach i chodnikach. Ścianę południową hali głównej zasłania 45 wielkich ekranów solarów, które wspomagać będą ogrzewanie pływalni i zdecydowanie obniżać koszty jej eksploatacji.
Dojadą gimbusem
Pińczowska oświata wzbogaciła się też o nowy gimbus - przekazany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej – który będzie dowoził dzieci na pływalnie. Młodzież szkolna w godzinach od 8 do 13.30 będzie korzystać z pływalni bezpłatnie - w ramach zajęć wychowania fizycznego. Ponadto uczniowie klas VI szkół podstawowych oraz klas III gimnazjów będą mieć obowiązkowy przedmiot: nauka pływania, zakończony egzaminem na kartę pływacką.
Irena IMOSA, imosa@echodnia.eu
Źródło: 