'Prochy' w schowku 2006-08-31 23:03:21
PIŃCZÓW. Dwadzieścia osiem tabletek ekstazy było w skrytce volkswagena golfa, którym przyjechał we wtorek do Pińczowa 21-latek z gminy Stopnica. Jego oraz dwóch nieco młodszych mieszkańców Pińczowa zatrzymał patrol pińczowskiej policji.
Grupkę młodych ludzi stróże prawa wylegitymowali we wtorek wieczorem. Kontrolowani zachowywali się nerwowo. Przy dwóch z nich policjanci znaleźli szklane lufki z osadem. W trakcie doprowadzania do komendy jeden z pińczowian usiłował wyrzucić lufkę w okolicach rynku. Najstarszy z zatrzymanych - mieszkaniec Stopnicy twierdził, że do Pińczowa przyjechał volkswagenem golfem wypożyczonym od brata, aby odwiedzić mieszkającą w Pińczowie babcię. Policjanci znaleźli samochód, stał jednak nie w pobliżu domu babci chłopaka, ale na odległej ulicy Pałęki. W skrytce przy kierownicy wozu policjanci znaleźli 28 tabletek. Testy wykazały, że to ekstazy. - Prowadzimy przeszukania w domach zatrzymanych, staramy się ustalić źródło pochodzenia narkotyków. Wiele wskazuje na to, że sprawa ma charakter rozwojowy. Nie wykluczamy kolejnych zatrzymań – mówił aspirant sztabowy Mirosław Myca, oficer prasowy pińczowskiej policji.
Nie tylko narkotyki? Na narkotyki natrafili również buscy policjanci. Substancje zidentyfikowane jako marihuana i kokaina trafiły w ich ręce podczas przeszukań u młodych ludzi z podbuskiej miejscowości podejrzewanych o serię włamań do piwnic i samochodów oraz kradzież metalowych przewodów. Zaczęło się od zatrzymania 17- i 15-latka. Wczoraj policjanci rozliczali już piątkę młodych a nie wykluczali kolejnych zatrzymań. - Tylko jeden z chłopaków jest pełnoletni. Ma 19 lat. Podejrzewamy, że grupa od początku roku dopuściła się kilku włamań. Z naszych ustaleń wynika również, że młodzi przynajmniej kilkakrotnie sprzedawali zakazaną substancję swym znajomym - tłumaczyli policjanci. /minos/
Irena Imosa imosa@echodnia.eu
Źródło:    |
|
|