Liczą straty
2006-08-24 14:00:13

Klęska suszy dotknęła 2500 rolników, także... z kurortu


 Około 2500 rolników z terenu miasta i gminy Busko Zdrój złożyło wnioski o przyznanie pomocy w związku z tegoroczną klęską suszy. Dane o rozmiarach strat zostaną do końca tygodnia przesłane do wojewody. W największej, liczącej 47 sołectw gminie na Ponidziu, na przełomie lipca i sierpnia działała powołana przez burmistrza komisja do spraw szacowania szkód wyrządzonych przez suszę.


20 godzin wakacji
Przez dziewięć dni pracowały trzy zespoły, których trzon stanowili pracownicy Świętokrzyskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Przemierzyli w sumie ponad 500 kilometrów, zaglądając do każdej wsi.
– Największe szkody susza wyrządziła w uprawach roślin okopowych. Tam straty dochodzą nawet do 60 procent. Około 50 procent wynoszą w przypadku zbóż jarych i ozimych, a jeśli chodzi o warzywa, to w granicach 40-50 procent. Niemal całkowicie uschły plantacje truskawek, rolnicy nie zbiorą też drugiego pokosu siana – wylicza przewodnicząca komisji Anna Bezak, która suszę przypłaciła... zarwanym urlopem. – W tym roku miałam tylko 20 godzin wakacji. Nazajutrz po tym, jak wybrałam się na urlop, zostałam wezwana do urzędu, do pracy w komisji.
Burmistrz Witold Gajewski wystąpił do wojewody z wnioskiem o uznanie miasta i gminy Busko Zdrój za obszar dotknięty klęską suszy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, stanowi to podstawę do ubiegania się o wsparcie budżetowe z kasy państwa.
W regionie buskim susza dała się we znaki rolnikom szczególnie na gruntach niskiej jakości, w północnej części gminy. Ale o pomoc ubiegają się też... mieszkańcy Buska Zdroju, którzy złożyli blisko 150 wniosków. Większość dotyczy upraw znajdujących się na terenach wiejskich, których właścicielami są buszczanie, są jednak i działki w mieście, choćby na ulicy Zachodniej, na peryferiach kurortu.


Na razie tylko kredyty
Jakiego rodzaju wsparcia mogą spodziewać się poszkodowani przez suszę? Mówi się o zasiłkach socjalnych – w wysokości 500 złotych na gospodarstwo o powierzchni do 5 hektarów oraz 1000 złotych dla gospodarstw większych (jeśli straty wynoszą co najmniej 30 procent). Miałyby je wypłacać od 1 września ośrodki pomocy społecznej. Słyszy się też m.in. o dodatkach na posiadane przez rolników zwierzęta oraz o dopłatach przy zakupie materiału siewnego, realizowanych za pośrednictwem Agencji Rynku Rolnego.
Anna Bezak nie potwierdza tych doniesień. – Nie otrzymaliśmy jak dotąd żadnych oficjalnych informacji. Jedynie pismo od wojewody, w sprawie możliwości udzielania rolnikom niskooprocentowanych kredytów preferencyjnych – wyjaśnia. – Sądzę, że z tej formy pomocy skorzysta u nas około 300 osób.
W Busku raczej nie będzie umorzenia trzeciej i czwartej raty podatku rolnego (jak się szacuje, uszczupliłoby to budżet gminy o 1,2 miliona złotych). Dobiega natomiast końca weryfikacja i przetwarzanie danych z wniosków złożonych przez rolników. Najpóźniej do 25 sierpnia protokół zbiorczy ma zostać przesłany do Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Adam LIGIECKI ligiecki@echodnia.eu


Źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=1086