Rozpoczął się kolejny etap prac konserwatorskich prowadzonych przy wiślickich zabytkach. Po Domu Długosza (1460) przyszedł czas na podziemia pod Bazyliką Mniejszą. Pracami renowacyjnymi objęto najbardziej zagrożoną zawaleniem część tzw. świadków ziemnych utwardzanych w początkach lat 70tych.
Świadkami ziemnymi określa się pozostawioną w stanie nienaruszonym część stanowiska archeologicznego. Ściany świadków, tzw. profile archeologiczne, służą do odczytania
i zadokumentowania układu stratygraficznego warstw ziemnych. Pozwala to m.in. na odtworzenie historii danego miejsca.
Wraz z rozwojem technologicznym otwierają się przed badaczami nowe możliwości interpretacyjne. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu nikt nie myślał o pobieraniu próbek węgli drzewnych do datowań C14, co nasuwa myśl, iż za kilkadziesiąt lat mogą powstać nowe, skuteczniejsze metody badawcze. Stąd też podczas prowadzonych obecnie prac ważne jest zachowanie "świadków archeologicznych", dla przyszłych pokoleń.
Z tego też powodu, ze względu na pogłębiającą się degradację utwardzonej części profili Muzeum wystąpiło o dofinansowanie prac konserwatorskich do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego w ramach konkursu na prace konserwatorskie przy zabytkach wpisanych do rejestru zabytków. Pozostała część kwoty (30%) pokryta została z budżetu Muzeum. Zakończenie prac planowane jest na grudzień 2011 r.
/MRwW/