W meczu ósmej kolejki świętokrzyskiej klasy okręgowej wicelider MKS Busko podejmował na własnym stadionie Astrę Piekoszów. Spotkanie zakończyło się wygraną gospodarzy 2:0. Bramki zdobyli Krupa i Francuz.
Dobre spotkanie rozegrała buska drużyna z Astrą Piekoszów i zasłużenie zwyciężyła 2:0. W 6 minucie spotkania tuż przed linią pola karnego został sfaulowany Michał Puchała. Sebastian Krupa uderzył skutecznie z rzutu wolnego i MKS objął prowadzenie. Wydawało się ,że kolejne bramki to kwestia czasu ,ale doskonałe spotkanie rozgrywał bramkarz gości Trela, który bronił w nieprawdopodobnych sytuacjach min. strzał z woleja Rafała Charygi czy też "główkę" Puchały.
Druga bramka padła po dwójkowej akcji naszych napastników. Prostopadłe podanie Puchały wykorzystał Wiesław Francuz strzelając sprytnie w tzw. krótki róg.
Warty odnotowania jest dobry występ Arkadiusza Charygi, który powrócił do zespołu po długiej przerwie spowodowaną kontuzją.
Kolejne spotkanie podopieczni Artura Jagodzińskiego zagrają 2 października w Morawicy z Morawią. Spotkanie zaplanowano na godzinę 15.
MKS Busko-Zdrój - ASTRA Piekoszów 2:0 (1:0) Krupa 6, Francuz 70.
Zdrój: Marcin Ciemiera - Karol Kubicki,Michał Krzemiński, Marcin Grochowski, Dawid Kumor (89' Andrzej Szlema) - Rafał Witkowski (52' Arkadiusz Charyga), Kamil Kosela (80' Sebastian Korczak), Sebastian Krupa, Rafał Charyga (75' Paweł Bandura) - Wiesław Francuz, Michał Puchała
Więcej fotek na: www.zdrojbusko.futbolowo.pl