Zginął porażony na budowie w Solcu 2006-06-29 20:46:08
Dwudziestopięcioletni spawacz zginął w wypadku na budowie pensjonatu "Solanna" w Solcu Zdroju.
Mężczyzna wykonywał roboty spawalnicze na rusztowaniu i niewykluczone, że doszło przy tym do porażenia prądem elektrycznym. Robotnik spadł z rusztowania, a próby uratowania mu życia zakończyły się niepowodzeniem. - W tej fazie dochodzenia nie znamy przyczyn zgonu i decyzją prokuratora zwłoki zabezpieczone zostały w prosektorium w Busku, gdzie wykonana zostanie sekcja zwłok. Jej wyniki pozwolą ustalić, czy przyczyną śmierci było porażenie prądem, czy też urazy powstałe w wyniku upadku z wysokości. Zmarły osierocił dziecko - mówi asp. Małgorzata Ambrożkiewicz, oficer prasowy buskiej Komendy Powiatowej Policji. Hotel-pensjonat o nazwie „Solanna” powstaje nad budynkiem Urzędu Gminy w Solcu Zdroju. Będzie to ekskluzywny obiekt dla 54 gości, z restauracją i częścią hotelową. Realizuje go prywatny inwestor z Kielc, a roboty wykonywała jedna ze staszowskich firm budowlanych.
/MIO/ Źródło:
|
|
|