Pierwszej przegranej w tym sezonie doświadczyli piłkarze buskiego Zdroju. Na własnym stadionie przegrali z LZS Samborzec 1:2. Honorowe trafienie dla drużyny z buska zdobył pięknym strzałem z dystansu Sebastian Krupa.
Zespół gospodarzy wyszedł na mecz mając w ligowej tabeli 12 pkt przewagi nad drużyną z Samborca. Dlatego można było liczyć, że wzbogacimy się o kolejne zwycięstwo i wygodnie usadowimy się na pozycji wicelidera. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna.
Goście z wielką determinacją utrudniali naszemu zespołowi prowadzenie gry. Mimo to ciężko sobie uzmysłowić jak Rafał Charyga mając praktycznie pustą bramkę trafił z metra w słupek. Za moment z najbliższej odległości nie trafił w bramkę Francuz.
W 45 minucie w dziwnych okolicznościach sędzia spotkania przerwał gwizdkiem akcję gospodarzy, gdy do strzału z 16 metrów składał się Puchała. Ponoć za nieparlamentarne słowa wypowiedziane przez Witkowskiego, na które oprócz sędziego nikt nie zwrócił uwagi, ba, nikt ich nie słyszał. Po tym fakcie nastąpił szybki przerzut piłki do Lebidy. Mimo asysty Grochowskiego oddał on strzał z zerowego kąta i o dziwo futbolówka wpadła do bramki nad próbującym interweniować Wójcickim. Do przerwy to goście prowadzili 1:0.


Druga połowa to miażdżąca przewaga naszego zespołu zwłaszcza, że jeden z zawodników gości otrzymał czerwoną kartkę. Niestety w 65 minucie spotkania po prostej stracie piłki w środkowej strefie boiska kontra zespołu z Samborca zakończyła się drugą bramką. W odpowiedzi Sebastian Krupa pięknym strzałem z za pola karnego pokonał Cenę. Kolejne strzały Sebastiana trafiały w poprzeczkę lub nieznacznie mijały bramkę. Bliski zdobycia bramki był także Michał Puchała, ale i jego strzały albo mijały bramkę lub stawały się łupem bramkarza. Najlepszej sytuacji dla Zdroju nie wykorzystał Zadorski, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości i z odległości 11m podał mu w prost w ręce.
Na pewno z przekroju spotkania nasz zespół nie zasługiwał na porażkę, ale proste błędy w defensywie w tym wypadku okazały się bardzo kosztowne.
MKS Busko-Zdrój - LZS Samborzec 1:2 (0:1)
Bramki: Krupa 73' - Lebida 45',Pietrucha 65'
Zdrój: Wójcicki - Kubicki( 46' Zadorski), Krzemiński, Grochowski, Kumor - P.Bandura, Krupa, Witkowski (81' Szlema), R.Charyga (71' Kosela) - Francuz, Puchała
Więcej foto na: www.zdrojbusko.futbolowo.pl