MKS Busko-Zdrój w niedzielne popołudnie pokonał przed własną publicznością Neptun Końskie 2:0. Bramki dla drużyny gospodarzy zdobyli przepięknym strzałem w okienko Sebastian Krupa i Rafał Charyga.
Ze względu zapewne na upał pierwsze piętnaście minut meczu upłynęło w dość ospałym tempie. Dopiero długie prostopadłe podanie Krzemińskiego otworzyło drogę do bramki Neptuna, jednak lob Francuza minął minimalnie bramkę gości. W 30 minucie w okolicach pola karnego został sfaulowany Puchała, a rzut wolny wykorzystał przepięknym strzałem w okienko Sebastian Krupa. W końcówce pierwszej połowy dwóch dogodnych sytuacji nie wykorzystali Puchała i Francuz.
Zdecydowanie lepsza dla kibiców była druga połowa. W 50 min. w polu karnym piłkę ręką zagrał Rzeszowski i sędzia podyktował rzut karny. Niestety egzekwujący go Francuz trafił w słupek. Nie załamało to naszych piłkarzy którzy stosując agresywny pressing na całym boisku tworzyli sytuacje pod bramką przeciwnika.
W 59 minucie do prostopadłego podania Kumora ruszył Francuz wychodząc sam na sam z bramkarzem. Dryblując bramkarza gości piłka odskoczyła mu od nogi i niechybnie wychodziła już za linię końcową boiska. W ostatniej chwili goniący ją ostatnim tchnieniem Francuz zdołał ją dośrodkować. Nadbiegający Rafał Charyga skierował ją do bramki gości i było 2:0.
Do końca spotkania jeszcze kilkakrotnie nasi zawodnicy wyprowadzali groźne kontry, ale w tych akcjach brakowało przysłowiowego "ostatniego podania".


Warto pochwalić grę obronną naszego zespołu. Goście tak naprawdę poza stałymi fragmentami gry nie potrafili sobie stworzyć klarownej sytuacji do strzelenia chociażby honorowej bramki.
Spotkanie oglądało około 300 widzów w tym grupa buskich szalikowców która dopingiem wspierała swój zespół.
MKS Busko-Zdrój - NAETUN Końskie 2:0 (1:0)
Krupa 30, R. Charyga 59
MKS: Wójcicki - P. Bandura (80' Kubicki), Krzemiński, Kolanowski, Grochowski -Witkowski (46' Kumor), Kosela (75' Zoch), Krupa, R. Charyga (82' Zadorski) - Puchała, Francuz
Więcej fotek na: www.zdrojbusko.futbolowo.pl