We wtorkowy wieczór, dn. 16.08.2011 w Sali Koncertowej Sanatorium „Marconi” odbył się koncert krakowskiej grupy „Chawira”
Nazwa zespołu pochodzi z gwary południowo-wschodnich kresów i oznacza ciepły, rodzinny dom. Grupa powstała w Krakowie, jesienią 2003 roku, czyli istnieje już od ponad 7 lat. Założycielem jest Karol Wróblewski, akordeonista i wokalista. Zespół popularyzuje polskie piosenki z okresu międzywojennego, w tym kresowe, kabaretowe, biesiadne, patriotyczne. Nieobce są im przeboje światowe z pierwszej połowy XX wieku, (w tym również standardy jazzowe). W ich repertuarze jest ponad 200 piosenek.
Zespół "Chawira" został nagrodzony Złotym Liściem za całokształt działalności na Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Retro im. Mieczysława Fogga w Krakowie. O grupie rozpisywała się wielokrotnie prasa m.in. krakowska, kielecka, nowojorska, lwowska, wiedeńska itp.
Na scenie Sanatorium „Marconi „ zaprezentowali się publiczności:
Karol Wróblewski – akordeon, śpiew i prowadzenie
Stefan Czyż - saksofon, klarnet, śpiew
Jerzy Skrejko – klawisze, śpiew

W ten letni, ciepły wieczór artyści zaprezentowali publiczności piosenki z okresu międzywojennego.
Koncert rozpoczęli od utworu p.t. „Jak za dawnych lat” z filmu „Manewry miłosne”.
Wykonali wiele szlagierów z lat dwudziestych i trzydziestych, w tym między innymi:
„Co to może być” z filmu „Panna Lili”
„Wspomnij mnie” ze sztuki „Artyści”
„Każdemu wolno kochać” z pierwszej filmowej operetki pod tym samym tytułem, gdzie fantastyczne role zagrali Mira Zimińska oraz Adolf Dymsza.
„Szkoda Twoich łez dziewczyno” z rewii „Cała Warszawa”
„Tylko we Lwowie” z filmu „Włóczęgi”
i wiele, wiele innych.

Zespół zaskarbił sobie sympatię publiczności dedykacją dla Pań, które były w zdecydowanej większości:
„Ach te baby” z filmu „Zabawka”
oraz dla Panów- piosenką „Cicha woda” autorstwa Zbigniewa Kurtycza.
Dedykacje sprowokowały publiczność do wspólnego śpiewu wraz z grupą „Chawira”. Takie reakcje widowni potrafili docenić artyści.
Mieliśmy więc na zakończenie imprezy kilka bisów zespołu.
Koncert bardzo przypadł do gustu zgromadzonej publiczności, tak kuracjuszom jak i przybyłym mieszkańcom Buska.
Zarówno artystom, jak i widowni pięknie dziękujemy za ten pełen wspomnień koncert, który poświęcony był jak już wyżej wspomnieliśmy okresowi międzywojennemu. Był to jeden z najbardziej płodnych okresów twórczości polskich artystów i epoką ekspansji kina, oraz związanej z nim twórczości muzycznej a to bardzo ważne elementy, odradzającej się w owym czasie w II Rzeczpospolitej kultury polskiej.
Gerard Jakubowski