Długi weekend 12-15 sierpnia br. przy bardzo nasilonym ruchu, minął na drogach Ponidzia bez poważniejszych zdarzeń, ale i tak służby ratownicze interweniowały przy, na szczęście niegroźnych w skutkach wypadkach.
12 sierpnia około godz. 1830 Powiatowe Stanowisko Kierowania w Busku-Zdroju otrzymało zgłoszenie o wypadku w miejscowości Nowa Wieś gm. Stopnica. Uczestniczyły w nim dwa samochody Fiat Punto i Renault Laguna. Według wstępnych ustaleń samochód Renault Laguna zjechał do rowu, dachował i następnie siłą rozpędu po odbiciu się od skarpy został wyrzucony na jezdnię.


Kobieta kierująca pojazdem wyszła z niego o własnych siłach i została przekazana Zespołowi Karetki Pogotowia który zabrał ją do szpitala . Drugi samochód Fiat Punto z niewielkimi uszkodzeniami stał na poboczu. Dochodzenie w sprawie ustalenia przyczyn wypadku prowadzi policja, w akcji ratunkowej i zabezpieczeniu zdarzenia uczestniczyły dwa zastępy z JRG Busko i OSP Stopnica.
W dniu następnym 13 sierpnia przed godziną 14 kolejne zgłoszenie o wypadku w miejscowości Ucisków gm. Nowy Korczyn. Tu na drodze powiatowej Busko – Nowy Korczyn w zdarzeniu uczestniczyły dwa samochody Fiat Sienna i Volvo V40.

Kierowcy obu pojazdów i pasażer w sumie trzy osoby opuściły pojazdy samodzielnie. Po przybyciu Pogotowia Ratunkowego przekazano je lekarzowi i po przebadaniu wszyscy pozostali na miejscu zdarzenia. W akcji uczestniczyły zastępy z JRG Busko i OSP Nowy Korczyn.
W kolejnym zdarzeniu 15 sierpnia około godziny 18 w wypadku w miejscowości Smogorzów gm. Stopnica na drodze krajowej droga nr 73 uczestniczyły dwa samochody osobowe Fiat Panda i Hyundai Sonata, z których jeden był w rowie a drugi na poboczu. W samochodzie Fiat Panda podróżowały trzy osoby z czego dwie: matka i dziecko ( chłopiec 12 lat), zostały zabrane do szpitala. Na miejscu zdarzenia pozostał kierowca Fiata Pandy oraz pasażerowie i kierowca Hyundaia Sonaty, którzy nie doznali żadnych obrażeń.

W czasie prowadzonej przez strażaków z JRG Busko i OSP Stopnica akcji zabezpieczającej wypadek, kierowca Fiata Pandy źle się poczuł i również został zabrany przez zespół Pogotowia Ratunkowego do szpitala.
Robert Gwóźdź/