Fałszywy policjant chciał telefony
2006-06-02 09:20:04

Za oficera pionu kryminalnego buskiej komendy podawał się mężczyzna, który odwiedził komis z „komórkami”. Chciał skonfiskować dwa aparaty jako pochodzące rzekomo z kradzieży.

Policjanci opowiadają, że dobrze znają 36-latka z gminy Pacanów. Mężczyzna nie raz miał podobno zatargi z prawem. We wtorek wyszedł z więzienia. Policjanci podejrzewają, że popołudniem wspomnianego dnia to on mógł odwiedzić w Busku komis z telefonami komórkowym.
- Przybysz przedstawił się jako policjant sekcji kryminalnej. Podał nazwisko funkcjonariusza rzeczywiście pracującego w tym pionie. Nie pokazał legitymacji, ale żądał, aby wydać mu dwa telefony. Tłumaczył, że aparaty są kradzione i musi je skonfiskować - opowiada Roman Sobczak, szef Komendy Powiatowej Policji w Busku Zdroju.
Pracownik punktu nie dał się zwieść. Złożyło się tak, że znał policjanta o wspomnianym nazwisku. Sygnał o oszuście dotarł do oficera dyżurnego buskiej komendy. Zaczęły się poszukiwania. Chwilę później policjanci dostali sygnał od pracowników ochrony dużego sklepu spożywczego. Ci alarmowali o dziwnie się zachowującym mężczyźnie. Opis odpowiadał poszukiwanemu. - 36-latek został zatrzymany po tym, jak starał się wynieść ze sklepu dwie butelki wódki - uzupełniał Krzysztof Skorek z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji. W chwili zatrzymania podejrzewany miał niemal 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

/minos/

źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=1008