Mają halę jak marzenie
2006-05-21 17:24:37


Majka Jeżowska, jedna z najpopularniejszych polskich piosenkarek, ulubienica dzieci, była gwiazdą niedzielnego festynu majowego w Kluczewsku. Wszystko z okazji otwarcia nowej hali sportowej, najpiękniejszego i najnowocześniejszego tego typu obiektu w powiecie włoszczowskim.



Hala jak marzenie
Już sama żółto-seledynowo elewacja nowej hali wybudowanej przy Publicznym Gimnazjum w Kluczewsku zdradzała, co może się kryć wewnątrz tego imponującego obiektu. - Kubatura budynku zajmuje 9400 metrów sześciennych, powierzchnia zabudowy wynosi 1300 metrów kwadratowych, pole gry wewnątrz hali ma wymiary 19 na 36 metrów (jest boisko do siatkówki, koszykówki, piłki ręcznej i tenisa ziemnego). Widownia może pomieścić 108 osób. Hala wyposażona jest w wentylację mechaniczną ze sterownikiem. Dla potrzeb obiektu wybudowano nową kotłownię olejową, zaplecze socjalne, przebieralnie damską i męską, pokój trenera oraz magazynki na sprzęt - wylicza Antoni Auguścik, inspektor do spraw budownictwa w Urzędzie Gminy Kluczewsko.
Ten nowoczesny obiekt zaprojektował Krzysztof Łyczko z Piotrkowa Trybunalskiego. Budowę hali rozpoczęto rok temu. Wykonawcą było Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowe Dobosz z Radomska. Budowa kosztowała łącznie 2 miliony 353 tysiące złotych. Gmina Kluczewsko dołożyła tylko 435 tysięcy. Władzom gminy udało się pozyskać ponad 1,6 miliona ze Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego oraz przeszło 230 tysięcy z budżetu wojewody świętokrzyskiego. - Dzięki współpracy tych samorządów takie małe gminy jak nasza też mogą mieć piękną i nowoczesną halę sportową, która będzie służyć nie tylko młodzieży szkolnej, ale i całej gminie - mówił podczas otwarcia wójt gminy Kluczewsko Kazimierz Nowak.

Pochwały dla Kluczewska
Wśród zaproszonych na niedzielną uroczystość gości znaleźli się między innymi: Jacek Kowalczyk, członek zarządu województwa świętokrzyskiego i dyrektor departamentu edukacji, kultury, sportu i turystyki, Sławomir Pastuszka, zastępca dyrektora biura zarządzania funduszami europejskimi w urzędzie wojewódzkim, Ewa Mirowska, wicekurator Kuratorium Oświaty w Kielcach, władze powiatu włoszczowskiego oraz Rady Miejskiej we Włoszczowie, projektant hali, właściciel firmy, która wybudowała ten obiekt, a także pięciu proboszczów z okolicznych parafii. Właśnie jeden z nich - zagorzały pasjonat piłki nożnej i sam wiceprezes gminnego klubu sportowego Kluczewsko - ksiądz Józef Barczyk poświęcił wnętrze hali.
Kolejno występujący po sobie goście wychwalali wielkie zaangażowanie władz gminy Kluczewsko w powstanie tego obiektu. - Żeby dostać pieniądze, gmina Kluczewsko musiała napisać jeden z najlepszych wniosków w województwie. To jest mała gmina, ale bardzo sprawna. Mam nadzieję, że ta hala nie będzie zamykana po godzinie 16, tylko będzie typowo środowiskowa - mówił Jacek Kowalczyk. W prezencie podarował dyrektorowi gimnazjum Jackowi Ziębie kilka piłek do gry w piłkę ręczną. Podobnie uczynił starosta włoszczowski Zbigniew Krzysiek. - Gmina Kluczewsko jest przykładem, że potrafimy pozyskiwać pieniądze z Unii Europejskiej - dodał przedstawiciel Urzędu Wojewódzkiego Sławomir Pastuszka.
O tym, że Kluczewsko to kuźnia talentów przekonywał starosta Zbigniew Krzysiek. Jako przykłady wskazał nieżyjącego już piłkarza Krzysztofa Nowaka oraz znaną od kilku lat lekkoatletkę Edytę Purę z Pilczycy. Miłym akcentem była informacja Piotra Niewęgłowskiego, wiceprzewodniczącego społecznego komitetu budowy hali sportowej, że z kwesty po całej gminie udało się zebrać 6,8 tysiąca złotych. Za te pieniądze kupiono sprzęt sportowy do nowej hali. Dyrektor szkoły był bardzo wdzięczny wszystkim, którzy dołożyli swoją symboliczną cegiełkę do budowy tego obiektu. - Mam nadzieję, że radość i uśmiech dzieci oraz satysfakcja mieszkańców gminy będą najpiękniejszym zadośćuczynieniem za wkład, który wnieśliście w budowę - stwierdził Jacek Zięba. Dodał jednocześnie, że hala ta będzie służyć również mieszkańcom i nie będzie zamykana wcześniej niż przed godziną 19.

Wielki show Majki
Z placu szkolnego impreza przeniosła się na stadion. Pomimo pochmurnego nieba, pogoda jednak dopisała, podobnie jak mieszkańcy gminy Kluczewsko i okolic, którzy bardzo licznie zgromadzili się przy muszli koncertowej. Wesołe miasteczko, karuzela, kucyki szetlandzkie, garmażerka, piwo i stragany zachęcały biesiadników do ciekawego spędzenia niedzielnego popołudnia. A było na co popatrzeć. Już po południu dzieci z Zespołu Przedszkolno-Szkolnego oraz Publicznego Gimnazjum pod opieką Brygidy Jasnos i Barbary Cichoń opanowały scenę na muszli. Głównym tematem ich programu artystycznego był sport. Akademia utrzymana była w iście olimpijskim stylu. Oprócz szkoły z Kluczewska na scenie zaprezentowała się także grupa taneczna Spectrum pod kierunkiem Łukasza Kruka oraz zaśpiewały dzieci prowadzone przez Ireneusza Gliścińskiego z Krasocina.
Około godziny 17 na murawę stadionu wjechał nissan murano. Z auta wysiadły cztery młode dziewczyny, a tuż za nimi ukazała się prawdziwa gwiazda show biznesu - Majka Jeżowska. Kilka minut na przebranie i pani Majka była już gotowa do występu. Ubrana w żółtą bluzkę i białą spódnicę w kwiaty przywitała się ciepło z publicznością, która podeszła jak najbliżej, żeby widzieć artystkę. - Pierwszy raz jestem u was. Ale wydaje mi się, że kiedyś tędy podróżowałam, bo poznaję te wyboje w drogach. Tak bardzo się spieszyłam do was, że na rogatce zatrzymała mnie policja z Włoszczowy. Uśmiechnęłam się do nich i dałam im swój autograf - opowiadała Majka Jeżowska.
Po krótkim wstępie piosenkarka dała wielki show, ściągając przed scenę tłumy fanów. Głównie dzieci, ale nie tylko. Jak dzieci szaleli też samorządowcy z gminy Kluczewsko. Majka Jeżowska zaczęła od składanki swoich największych przebojów: "A ja wolę moja mamę", "Wszystkie dzieci nasze są", "Kolorowe dzieci", "Dłonie". Dzieciaki wyciągały błagalnie ręce, żeby dostać od niej plakat, zdjęcie z autografem, płytę. Wszyscy, i mali i duzi, bawili się przy jej piosenkach. Po trwającym półtorej godziny koncercie żadne dziecko nie wróciło do domu bez autografu Majki Jeżowskiej. Artystka odjechała, ale Kluczewsko szalało dalej. Dyskoteka pod gwiazdami ucichła dopiero po północy. Ten koncert był jednym z najpiękniejszych, jakie odbyły się w Kluczewsku na dopiero co oddanej do użytku muszli koncertowej.
     Rafał Banaszek
 źródło: Echo


https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=1001