Druga kolejka CLP za nami (foto/video)
2018-06-26 10:33:36

Za nami druga kolejka seniorskiej edycji Chroberskiej Ligi Piątek, która rozgrywana jest w piątki na boisku wielofunkcyjnym ZSCKR w Chrobrzu przy ul. Parkowej 12. W czterech meczach padło 17 bramek i mimo, że jest to mniejsza liczba niż tydzień temu, to kibice na pewno nie mogli narzekać na brak emocji.


W pierwszym meczu spotkały się najmłodsze wiekowo ekipy tegorocznej edycji; Gold Team i Ponidzie Team.
Od pierwszych minut zabójczo skuteczni okazali się zawodnicy Gold
Teamu, którzy odskoczyli Ponidziu na kilka bramek. Na szczęście dla
oglądających to spotkanie, zawodnicy Ponidzia łatwo broni nie złożyli.
Trzy razy do siatki „złotych” trafiał Krystian Mider i wydawało się, że remis leży w ich zasięgu. Jednak na wyrwanie choćby punktu zabrakło czasu.




Drugi mecz zapowiadał się równie ciekawie. Dream Team, który wysoko zwyciężył w pierwszej kolejce, podejmował ekipę Niegosławic.
Patrząc po składzie tej ostatniej ekipy jest on na pewno lepszy niż
wyniki i stać ten zespół na nawiązanie walki z każdą drużyną. Dream Team
skutecznie jednak zneutralizował atuty Niegosławic i odniósł pewne i
przekonujące zwycięstwo 4:0. Dał również jasny sygnał, że interesuje go
tylko zwycięstwo w CLP.




Trzeci
pojedynek awizowany był jako konfrontacja drużyn, które mogą obok Dream
Teamu, walczyć o zwycięstwo w lidze. Pierwsza połowa dla Tajfuna Cieszkowy, który swoją przewagę udokumentował dwoma trafieniami Mateusza Rogali.
W drugiej odsłonie zespół Chroberz.info wycofał bramkarza, a
nominalnego golkipera zastąpił zawodnik z pola. W tej odsłonie meczu
zdecydowanie więcej okazji do zdobycia gola miał zespół z Chrobrza.
Jednak zawodziła skuteczność pod bramką Tajfuna, albo z dużym szczęściem
bronił Hubert Molo. Jedną ze swoich okazji wykorzystał Michał Kukla i udało się zmniejszyć rozmiary porażki do 1:2. Było to jednak wszystko co w tym meczu wywalczył zespół gospodarzy.




Druga kolejkę zamykał pojedynek Agropola Nieprowice z Niecką Chroberz.
Młody zespół Niecki podszedł do tego pojedynku bardzo zdeterminowany i
naprawdę długo trwał wyrównany pojedynek. Wydawało się, że spotkanie
zakończy się bezbramkowym remisem, jednak w samej końcówce meczu składną
akcję przeprowadzili Władysław Podraza i Piotr Kuk. Ten ostatni ograł obrońcę Niecki i umieścił piłkę obok interweniującego brakarza.





Skrót wideo ze wszystkich spotkań:

















http://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=26980